AKTUALNOŚCI

Kiedy rozpoczyna się spalanie tkanki tłuszczowej?

Przez Karol Gołębiewski | W Artykuły | 9 lutego, 2014

Każdy z nas, o ile nie jest ektomorfikiem, wielokrotnie obierał pozbycie się nadmiaru kilogramów jako cel treningowy. Warto jednak wiedzieć jak się za osiągnięcie owego celu zabrać. W poszukiwaniu informacji na pewno natknęliście się na różnorakie teorie. Instruktor w klubie fitness powiedział, że jedyną skuteczną metodą  „redukcji”  jest CO NAJMNIEJ 40 minutowy trening cardio na bieżni lub innej maszynie. Jeśli zakończysz wykonywanie ćwiczenia po 39 minutach, nie masz szans na osiągnięcie wymarzonej sylwetki.  Instruktor wygląda, jakby od dziecka karmiono go odżywką białkową, stąd na pewno zna się na rzeczy! Z kolei koleżanka z pracy, ta, która od zawsze przyciąga spojrzenia facetów w biurze mówi, że sekret jest inny- MUSISZ kupić pulsometr i pilnować, by nie przekroczyć 50% tętna maksymalnego w czasie ćwiczeń!

Podobno w każdej legendzie jest ziarno prawdy, dlatego bez wątpienia wiele osób osiągnie zamierzone wyniki stosując schematyczne, oklepane metody. Dlaczego jednak nie korzystać z danych, które powstały po latach kosztownych badań?

Poniższy wykres pochodzący z American Journal of Physiology pokazuje, że spalanie FFA(czyli wolnych kwasów tłuszczowych) obecnych w osoczu krwi rozpoczyna się już na samym początku treningu. Oto streszczenie badania, na podstawie którego powstał wykres.

 

Wykres

 

Oto streszczenie badania, na podstawie którego powstał wykres:

Stabilne  znaczniki izotopowe kalorymetrii pośredniej zostały wykorzystane do oceny regulacji metabolizmu tłuszczu endogennego i metabolizmu glukozy w stosunku do intensywności i czasu trwania wysiłku fizycznego . Pięciu przeszkolonych osobników było poddawanych badaniom podczas wykonywania ćwiczeń o zróżnicowanej intensywności : 25 , 65 i 85 % maksymalnego zapotrzebowania tlenowego( VO2max ). Tkankowy wychwyt glukozy, a także utlenianie glikogenu mięśniowego rosły proporcjonalnie, do zwiększającej się intensywności treningu. Z kolei lipoliza obwodowa, a więc i uwalnianie FFA(wolnych kwasów tłuszczowych) do osocza, były najwyższa w czasie wysiłku o najmniejszej intensywności. Spalanie triacylogliceroli mięśniowych stymulowane było jedynie przy najwyższej intensywności. W czasie 2 godzin ćwiczeń o 65% VO2max oksydacja substratów pochodzących z osocza wzrastała, a utlenianie mięśniowego glikogenu i lipidów malało. W czasie odpoczynku po intensywnym wysiłku wskaźnik lipolizy gwałtownie zmniejszył się, jednak ilość uwalnianych do osocza  FFA  wzrosła, wskazując na zachodzące gdzieś w organizmie utlenianie trójglicerydów. Wynika z tego, iż relacja między spalaniem cukrów, a intensywnością wysiłku jest dużo prostsza, niż regulacja utleniania lipidów.

A teraz jeszcze raz i na spokojnie- co amerykańscy naukowcy mówią o zależności, między traceniem oponki, a intensywnością wysiłku?

Okazuje się, że trening na wysokich obrotach wcale nie niweczy nam planów. Faktycznie, wysiłek powyżej 85% naszego VO2 Max powoduje, że spalmy tłuszczu wolniej niż na niższych poziomach intensywności, z tym, że  średnio wytrenowany człowiek nie jest w stanie kontynuować takiego wysiłku dłużej niż kilka minut. Poza tym, okazuje się, że różnica w paleniu tłuszczu przy różnym stopniu VO2Max wcale nie jest taka duża, o czym możesz przekonać się spoglądając na kolejny wykres.

 

wykres 2

Wyciągnięcie wniosków po przeczytaniu artykułu zostawiamy Wam samym. Podpowiadamy jednak, że:

  1. Najważniejsze jest poznanie swojego organizmu- każdy z nas reaguje inaczej na różne formy treningu,
  2. Złoty środek sprawdzi się również tutaj- jeśli wierzyć naukowcom, najszybciej spalimy tłuszcz ćwicząc na granicy 45-65 HRMax.

 

 

Bibliografia:

 

http://ajpendo.physiology.org/content/265/3/E380

http://www.livestrong.com/article/527813-how-to-burn-fat-run-to-keep-my-heart-rate-within-the-fat-burning-level/

http://www.sci-fitness.pl/2012/08/kiedy-zaczynamy-spalac-tkanke-tuszczowa.html

personal-trainers.pl © 2013. Wszystkie prawa zastrzeżone
Projekty UE       xhost.cc