AKTUALNOŚCI

Czas obalić MIT!

Przez Karol Gołębiewski | W Artykuły | 26 Październik, 2016

Zmagania z nim trwają już od wielu lat i prawdopodobnie jeszcze trochę potrwają. Zastępy trenerów personalnych, redaktorów pism o tematyce sportowej oraz bardziej oczytanych i doświadczonych ćwiczących walczą i za wszelką cenę starają się strącić go w otchłań zapomnienia. O czym mowa? O jednym z największych sportowych mitów, który skutecznie zniechęca początkujących, jest sprawcą kontuzji i marnowania cennego czasu.
Na pewno znacie kogoś, kto próbował zmniejszyć ilość centymetrów w swojej talii. Idąc krok dalej, prawdopodobnie wśród Waszych znajomych jest ktoś, kto z jakiegoś powodu zabiera się za to po raz pierwszy. Jaką metodę wybierze? Najlepiej byłoby, gdyby dana osoba zaczęła „odchudzanie” od gromadzenia wiedzy. Kupno książki, czasopisma lub przeszukiwanie forów sportowych wydaje się nienajgorszym pomysłem. Jeśli jednak zależy nam na tym, aby cennych rad udzielał wykwalifikowany specjalista, powinieneś umówić się na spotkanie z trenerem personalnym. Niestety, wielu początkujących zaczyna redukcję zbędnych kilogramów na „własną rękę”, często błądząc po omacku, nie poświęcając odpowiedniej ilości czasu na poznanie najczęstszych błędów i sposobów ich uniknięcia, a przede wszystkim nie znając własnego ciała. Przechodząc do sedna sprawy – na pewno znacie kogoś, kto próbował „odchudzić się” poprzez wykonywanie wielkiej ilości „brzuszków”. Wierząc w mit, iż dzięki tej metodzie z zatłuszczonej „oponki” szybko „wykują” plażowy 6 – pak, osoby te zagwarantowały sobie więcej szkody niż pożytku. Dlaczego MIT jest tak niebezpieczny? Po pierwsze – jego treść wspomina tylko i wyłącznie o trenowaniu mięśni brzucha. Nie ma mowy o diecie, ćwiczeniach innych partii ciała, czy treningu cardio. Po drugie – jeśli niedouczony, początkujący „odchudzający się” jest zdeterminowany i dzień w dzień wykonuje setki „brzuszków” – szybko zniechęci się, bo na pewno nie zauważy oczekiwanych efektów. Po trzecie – wiele z lansowanych i popularnych ćwiczeń na mięśnie brzucha wywołuje ból w kręgosłupie – zwłaszcza w odcinku szyjnym i lędźwiowym. Zakładając, że początkujący nie zna odpowiedniej techniki wykonywania ćwiczeń, jedyne, co może wypracować to niebezpieczna kontuzja. Jako, że w świecie nauki nikomu nie wierzy się na słowo, przedstawię teraz wyniki eksperymentu, które potwierdzą, iż postępując zgodnie z założeniami MITU nigdzie nie dojdziemy.
Celem badania było zbadanie wpływu ćwiczeń mięśni brzucha na poziom tkanki tłuszczowej. W doświadczeniu brało udział 24 zdrowych uczestników: 14 mężczyzn i 10 kobiet. Podzielono ich losowo na 2 grupy: grupę badaną, która wykonywała brzuszki i grupę kontrolną. Umięśnienie brzucha, procentowy skład ciała i pomiary antropometryczne zostały sprawdzone przed rozpoczęciem badania. Grupa badana przez 6 tygodni, każego dnia wykonywała 7 ćwiczeń w 2 seriach po 10 powtórzeń. Grupa kontrolna nie wykonywała żadnych ćwiczeń i spożywała dziennie taką ilość kalorii, żeby pokryć dzienne zapotrzebowanie organizmu i utrzymać stałą masę ciała.
Nie było żadnych widocznych efektów treningu mięśni brzucha. Nie zmieniła się masa ciała, procentowa zawartość tkanki tłuszczowej, ilość tłuszczu brzusznego, ilość tłuszczu podskórnego, zawartość tłuszczu trzewnego grubość fałdów brzusznych i nadbiodrowych. Jedyną zmianę po skończeniu badania stanowił fakt, iż członkowie grupy badanej byli w stanie wykonać średnio o 15 brzuszków więcej.

Bibliografia:
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21804427

personal-trainers.pl © 2013. Wszystkie prawa zastrzeżone
Projekty UE       xhost.cc