AKTUALNOŚCI

Czy ze stresu można utyć?

Przez Karol Gołębiewski | W Artykuły | 5 Sierpień, 2016

Budzisz się niewyspany. W biegu zjadasz śniadanie i pędzisz do samochodu. Wkurzasz się stojąc w korku, a poziom zdenerwowania rośnie z każdą minutą spóźnienia. Godziny w pracy wypłukują z Ciebie resztki energii i optymizmu, a każda następna kawa pozbawia Cię cennych minerałów. Po powrocie do domu zamiast odpoczynku czekają na Ciebie kolejne obowiązki. Wieczorem próbujesz znaleźć trochę czasu dla siebie i nagle zdajesz sobie sprawę, że nie masz na nic ani siły, ani ochoty. Brzmi znajomo? Jeśli chociaż część z tej historii pokrywa się z opisem Twojego dnia, można przypuszczać, że żyjesz w dużym stresie. I na pewno zdajesz sobie z tego sprawę. Ale czy wiesz, co z tego wynika?
Stres stał się pojęciem powszechnie znanym. Często słyszymy o nim w mediach i przyzwyczailiśmy się do tego niechcianego towarzysza. Od zawsze kojarzony negatywnie, a jednak- dajemy mu ciche przyzwolenie na obecność w naszym życiu. O tym, że moglibyśmy wyeliminować źródła stresu nawet nie marzymy- to najczęściej praca, rodzina, choroba. Jest to właściwie niewykonalne. Istnieją jednak liczne sposoby zmniejszenia napięcia. Czy warto z nich korzystać?

 

Stres to reakcja obronna organizmu. Dzisiejszy styl życia doprowadził do przetrwałej aktywacji mechanizmu, zarezerwowanego na specjalne okazje.

Stres to reakcja obronna organizmu. Dzisiejszy styl życia doprowadził do przetrwałej aktywacji mechanizmu, zarezerwowanego na specjalne okazje.

Od dawna kojarzony z licznymi chorobami, stres może przyczynić się do powstania również innych niepożądanych skutków. Zdaniem twórców Project Aware: Cortisol and Weight, długotrwałe napięcie ma wpływ na magazynowanie tkanki tłuszczowej, między innymi ze względu na podwyższony poziom kortyzolu i insuliny. Jeśli myślisz, że ten problem może dotyczyć również Ciebie- nie przerywaj lektury.

 

Biochemia stresu nie jest prosta. Ludzki organizm tworzy sieć wzajemnych połączeń. Wzrost stężenia jednego hormonu wpływa dodatnio lub ujemnie na inny. To może mieć odzwierciedlenie w poziomie glukozy czy pierwiastka we krwi, co z kolei przekłada się na stan fizyczny i psychiczny człowieka. Stres najczęściej łączy się z kortyzolem, warto mieć jednak w pamięci, że wiele procesów w organizmie może zachodzić jednocześnie, a poszukiwanie początku przypomina dywagacje na temat jajka i kury.

Czym jest kortyzol?
Kortyzol jest głównym reprezentantem tzw. glikokortykosteroidów. Z nazwy tych ostatnich można wywnioskować, że
a) wytwarzane są przez zewnętrzną część nadnerczy, czyli ich korę (cortex).
b) pod względem chemicznym zaliczamy je do steroidów

Poziom kortyzolu zależy od pory dnia (charakteryzuje go rytm dobowy), a także od czynników wewnętrznych i zewnętrznych- w tym od stresu. Nadnercza odpowiedzialne są za SYNTEZĘ glikokortykosteroidów, działają one jednak pod kontrolą i w ścisłej współpracy z przysadką mózgową i podwzgórzem. Te dwie ostatnie struktury to swego rodzaju centrum dowodzenia układu hormonalnego człowieka- mogą stymulować lub przeciwnie- hamować prawie każdy narząd endokrynny. Efektem ich działań jest zmiana stężenia substancji sygnałowych. Celem- zawsze osiągnięcie homeostazy, czyli równowagi.

Oś podwzgórze- przysadka- nadnercza. Centrum dowodzenia układem hormonalnym człowieka.

Oś podwzgórze- przysadka- nadnercza. Centrum dowodzenia układem hormonalnym człowieka.

W obliczu niebezpieczeństwa, urazu fizycznego, choroby, czy napięcia psychicznego nasz organizm otrzymuje nakaz bycia w gotowości. Poziom kortyzolu zwiększa się, powodując szereg zmian, mających umożliwić jak najlepsze wyjście z problematycznej sytuacji. Zwiększa się poziom glukozy w surowicy krwi, nasilony jest katabolizm(rozkład) białek, ciśnienie krwi rośnie. Po ustaniu bodźca, który wywołał reakcję, poziom hormonu wraca do normy.

A co dzieje się, jeśli bodziec działa przewlekle?

Kortyzol, a fałdki na brzuchu.

Ciągły stres to przewlekle podwyższony poziom kortyzolu. Zgodnie z opinią badaczy z Harvard Health Publication, wysoki poziom tego hormonu znacznie pogłębia uczucie głodu. Interakcja ta nie została całkiem wyjaśniona. Możliwe, że ma to związek ze zwiększoną aktywnością podwzgórza, w którym znajdują się także ośrodki odpowiedzialne za percepcje sytości i głodu.

Kortyzol nasila katabolizm i glukoneogenezę, czyli produkcję glukozy z innych substancji w wątrobie.Zdaniem dr Roberta M. Sapolsky’ego, profesora biologii i neurobiologii na Uniwersytecie Stanforda, wysoki poziom cukru skutkuje zwiększonym odkładaniem tłuszczu i pogorszeniem wrażliwości insulinowej naszych tkanek. Szczególnie charakterystyczne jest tworzenie depozytów tkanki podskórnej w okolicy brzucha, klatki piersiowej, karku i twarzy.
Nagły skok poziomu glukozy musi być oczywiście skompensowany wzrostem poziomu insuliny i powrotem do normalnego stanu. Być może tę drogę należy obrać wyjaśniając połączenie kortyzol- głód?

W jaki sposób się bronić?

Życie bez stresu jest niemożliwe- to ustaliliśmy już na początku. Warto jednak znać sposoby skutecznego radzenia sobie z napięciem. Większość z nich będzie na pewno brzmieć znajomo, w końcu słyszysz to za każdym razem, kiedy ktoś wspomina o zdrowym stylu życia. Może jednak tym razem potraktujesz tę wiedzę poważnie i wykorzystasz ją w swoim życiu? Sprawdź sam, prawdopodobnie stosując któreś z poniższych(na przykład jako przerwę w pracy), poprawisz swoje samopoczucie i… wydajność. Twój szef na pewno to doceni.

 

•Ćwiczenia: 

Dziś nie muszę już nikogo przekonywać naukowymi źródłami o tym, że regularny wysiłek nie tylko obniża poziom kortyzolu, ale normalizuje też poziom cukru, a tym samym insuliny. Nawet, jeżeli stres będzie Cię zżerać, Ty będziesz mógł zjeść więcej, bo nadmiar kalorii wykorzystasz na treningu. Wysiłek stanowi także rewelacyjny wentyl bezpieczeństwa w sytuacjach stresowych. Szybko przekonasz się, że dynamiczny spacer albo kilkadziesiąt pompek uspokoją cię mocniej, niż papieros, drink, czy tabliczka czekolady.

• Metody relaksacyjne:
Medytacja, yoga, trening autogenny, aromaterapia, głębokie oddychanie… Każda z tych technik szybko zyskuje nowych zwolenników. Od lat uznawane są za zdrowe i bezpieczne remedium na stres. Nie tylko pozbędziesz się natłoku myśli i lepiej zaplanujesz walkę z problemami, ale rozluźnisz też ciało i poczujesz, jak napięcie opuszcza Twoje mięśnie.
Warto także zaopatrzyć się w porządny kalendarz i zegarek- znacznie łatwiej zachować spokój, jeśli realizujesz określony harmonogram, zamiast poruszać się na ślepo.
Szybko odkryjesz, że znacznie skuteczniej działasz, jeśli wcześniej opracujesz strategię, a adrenalina i kortyzol nie szepczą Ci błędnych podpowiedzi.

Każdy wybiera taką metodę relaksacji, jaką lubi.

Każdy wybiera taką metodę relaksacji, jaką lubi.

• Odpowiedni jadłospis
Nie jest łatwo oprzeć się pokusie przegryzienia batonika, kiedy zawalony robotą nie masz czasu na przygotowanie sobie posiłku (a przynajmniej tak sobie to tłumaczysz). Jeśli chrupanie chipsów jest dla Ciebie dźwiękiem bardziej kojącym, niż anielska harfa, prawdopodobnie powinieneś poszerzyć swoją wiedzę na temat zdrowego jedzenia. Pamiętaj, że zła tolerancja glukozy może prowadzić do cukrzycy, ta zaś do przewlekłego stanu zapalnego i tak od przekąsek dotarliśmy do… zwiększonego poziomu kortyzolu.

Pamiętaj, stres to nie przelewki. Stan zwiększonej gotowości organizmu dobry jest dla nas tylko czasami. Jeśli odczuwasz go zbyt często, może warto o siebie zadbać. Na początek wypróbuj porady zawarte w tym artykule.

 

 

 

https://signup.weightwatchers.co.uk/util/art/index_art.aspx?tabnum=1&art_id=30411&sc=801
http://www.project-aware.org/Resource/articlearchives/cortisol_weight.shtml
Harvard Health Publications, Harvard Medical School, Why stress causes people to overeat, 2/12
Proceedings of The National Academy of Sciences of the United States of America, Chronic stress and obesity: A new view of “comfort food”, Mary F. Dallman et al., 5/14/03
Journal of Health Psychology, abstract, F

personal-trainers.pl © 2013. Wszystkie prawa zastrzeżone
Projekty UE       xhost.cc